Marucha - fot.Basia Niedźwiedzka

Swoją przygodę z turystyką zacząłem w wieku 11 lat. Najpierw chodziłem po górach, i latem, i zimą, ale w 1980 przyjaciele namówili mnie na spływ kajakowy :). I tak już zostało. Jestem związany z Warszawskim Akademickim Klubem Kajakowym "HABAZIE". Pływam po rzekach nizinnych i górskich, zwałkach, jeziorach, a ostatnio również po morzu. Staram się pływać przez cały rok niezależnie od pogody na każdym dostępnym sprzęcie. Uwielbiam włóczęgę kanadyjką lub kajakiem w bezludnych, dzikich, ale jakże pięknych okolicznościach przyrody.
Zimą jak zamarzną rzeki przesiadam się na narty biegowe lub turowe.
©Marucha
Ostatnia modyfikacja 26.08.2016